Audiobooki zamiast telewizji i internetu.

Życie rodzica nie zawsze jest łatwe, szczególnie podczas pierwszych miesięcy i lat dziecka. Później bywa z tym różnie. Czasami w natłoku codziennych prac, obowiązków oraz sytuacji nagłych, których nie sposób przewidzieć chciało się wszystko rzucić i wyjść lub zamknąć się w pokoju i udawać, że nikogo nie ma w domu. Rodzicielstwo to praca i to w pełnym wymiarze godzin. Jednocześnie należy tu zwracać uwagę praktycznie na każdy szczegół, również, dlatego że może mieć to wpływ na rozwój dziecka, szczególnie w pierwszych latach jego życia.

 

Bardzo często chcąc zająć czymś naszą pociechę włączmy telewizor, Internet i szukamy kanału z bajkami. Liczymy na to, że dziecko oglądając taki program uspokoi się, zajmie swoją uwagę a my w tym czasie spokojnie zmyjemy naczynia, ugotujemy obiad lub wypijemy kawę/herbatę. Należy jednak zauważyć, że w pewnym stopniu to pójście na przysłowiową łatwiznę. Dodatkowo, co generalnie ważne, już od dłuższego czasu podkreśla się stwierdzenie, że dzieci poniżej dwóch lat nie powinny mieć kontaktu z telewizją lub podobnymi urządzeniami. W tak młodym wieku bajki i inne programy również filmy mogą mieć negatywny wpływ na ich rozwój. Nie oznacza to jednak, że mamy dzieci odciąć od tego źródła. Lepiej zastąpić je tradycyjnym czytaniem, które jednocześnie tworzy więź i poczucie bliskości. Czytając bajkę pobudzamy wyobraźnię dziecka, sprawiamy, że skupia się na głosie lub pojawiających się na kartkach strony kolorowych obrazkach. Niekiedy w książkach znajdują się trójwymiarowe obrazki, które są w stanie znacznie bardziej zaangażować dziecko. W przypadku oglądania TV, najczęściej zwyczajnie wpatruje się ono w kran. Bajki emitowane w TV i Internecie dostarczają często bardzo dużo bodźców, na które nie każde dziecko jest odpowiednio przygotowane. Najlepsze jest stopniowe wprowadzanie bajek. Powinno wiązać się to z tym, że od skończenia właśnie około drugiego roku życia stopniowo wprowadzamy bajki. Można znaleźć kanały oraz bajki, które są dostosowane do potrzeb dzieci praktycznie w każdym wieku. Warto, więc z takich rozwiązań korzystać tym bardziej, że czas ich trwania zaczyna się już od kilku minut. Dostosowanie do wieku dziecka i odpowiednio dobrana treść to podstawa. Zero przemocy, brak dużej ilości efektów, tylko pozytywne treści – to podstawa.

 

Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu można było nagrać na kasecie swój głos i odtworzyć dziecku takie nagranie. Obecnie mamy do dyspozycji cały ogrom audiobooków i to w przystępnych cenach. Dzięki temu możemy zapewnić pozytywne bodźce oraz warunki, które sprawią, że dziecko zaśnie przy rozmaitych bajkach i opowieściach. Swoją drogą takie bajki i audiobooki są tworzone również przez osoby znane z radia i telewizji, co sprawia, że obok tych tradycyjnych bajek mamy również i te bardziej współczesne. Dzięki temu fantazja i przekazywane treści przybierają naprawdę wyjątkową formę.

Oczywiście wszystko jest sprawą indywidualną i wymaga osobistego podejścia. Rodzice mogą nie zgodzić się z wieloma argumentami. Należy jednak zawsze pamiętać, że dziecku często trudno zrozumieć, nawet w późniejszym wieku, że bajka czy program w telewizji to w większości fikcja. Przyjmując pewne kwestie jako prawdziwe i utożsamiając się z bohaterem, można doprowadzić do sytuacji, kiedy zacznie się ono nadmiernie martwić o rodziców, siebie lub kreskówkową postać z bajki. Inna sprawa, że zacznie ją naśladować. Jest to poważny problem w sytuacji, kiedy będzie chciało latać lub bić i kopać rówieśników, rodziców. Dostosowanie bajek do wieku i odpowiednie treści nabierają w takim przypadku szczególnego.

Napisz komentarz