Jakim głosem należy czytać dziecku?

Czytanie bajek dzieciom to najlepsze co może być. W ostatnim czasie wyszła akcja, żeby czytać książki dzieciom nawet w brzuszku, ponieważ dziecko wyrośnie na mola książkowego. Czy to prawda? Nie do końca, ponieważ nie każdy rodzic chce czytać książki, a czyta bo musi, a dziecko słyszy w głowie niechęć rodzica, przez co sam nabiera niechęci.

Jak nauczyć dziecko czytania książek, kiedy samemu się nie lubiło? Myślę, że na pewno nie lektury, ponieważ są najbardziej trudne i nie lubiane, ponieważ trzeba przeczytać na termin, przez co coraz mniej chętnie sięgają po nie. Dzieci sięgają po coś, kiedy nie muszą czegoś robić, dlatego warto zakorzenić w dziecku chęć czytania książek, kiedy jest mniejsze ponieważ wtedy dziecko będzie bardziej chciało, żeby coś zrobić.

Problem jest w tym, że rodzic często nie wczuwa się w rolę czytającego dzieciom książki, chcą żeby jak najszybciej poszło spać. Aby dziecko szybciej poszło spać warto, żeby przeczytana książka była przeczytana z chęcią, a czasami można modulować głos czy też wplatać emocje w dany tekst, ponieważ będą się uczyć czym jest złość, gniew czy inne emocje. Łatwiej dziecku zrozumieć świat, a czytanie pozwala dziecku na uspokojenie tak samo podczas śpiewania kołysanek na dobranoc.

W młodszym wieku dziecko domaga się aby do niego mówiono, zwracano uwagę lub po prostu przekazywać miłość. Co więcej – jeśli tylko czytamy dziecku czytamy na dobranoc, ale dziecko nie będzie widziało jak rodzic sam siedzi nad książkami to sam nie będzie chciał z własnej woli czytać. Rodzic powinien sięgać częściej po książkę, a wynikiem jest to, że prędzej czy później pociecha przyjdzie, żeby dać mu jakąś książkę do poczytania.

Napisz komentarz